Coraz więcej mówi się o zdrowym stylu życia i dbałości o dietę, a wraz z tym rośnie presja, by jeść „idealnie”. Paradoksalnie nadmierny perfekcjonizm w diecie może prowadzić do zaburzonej relacji z jedzeniem, a nawet sprzyjać zaburzeniom odżywiania, takim jak ortoreksja czy kompulsywne objadanie się. Dlatego coraz więcej osób szuka bardziej elastycznych sposobów na zdrowe odżywianie. Jednym z takich podejść jest zasada 80/20. W tym artykule przyglądamy się jej genezie i wyjaśniamy, jak pomaga unikać pułapek perfekcjonizmu w diecie, a jednocześnie cieszyć się jedzeniem i dbać o zdrowie.
Skąd się wzięła zasada 80/20?
Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że „zasada Pareto”, znana również jako „zasada 80/20”, ma niewiele wspólnego z dietetyką. I rzeczywiście – początkowo stosowano ją w ekonomii i zarządzaniu. Zgodnie z tą regułą około 20% działań odpowiada za około 80% efektów. Oznacza to, że o sukcesie decyduje przede wszystkim niewielka część kluczowych działań. Co wspólnego mają te rozważania z codziennymi nawykami żywieniowymi? Okazuje się, że całkiem sporo.
W ostatnich latach zasada 80/20 znalazła zastosowanie w dietetyce i psychodietetyce. Zdrowe odżywianie nie musi oznaczać całkowitego wyeliminowania słodyczy czy słonych przekąsek. To coś więcej niż proste ograniczenia i zakazy. Właśnie te „dodatkowe” 20% może sprawić, że sposób żywienia daje się utrzymać przez długi czas i nie odbiera nam radości z jedzenia ani udziału w życiu towarzyskim. Dla wielu osób takie podejście jest po prostu łatwiejsze do utrzymania – a to w dłuższej perspektywie ma kluczowe znaczenie.
{{cta}}
Czym jest „dieta 80/20”?
Zasada 80/20 to model żywienia, który zakłada, że około 80% jadłospisu powinny stanowić wartościowe produkty, dostarczające organizmowi niezbędnych składników odżywczych: makro- i mikroskładników. To one są fundamentem diety i zapewniają energię oraz wsparcie potrzebne do prawidłowego funkcjonowania.
Pozostałe 20% to miejsce na tzw. comfort food, nazywane też produktami rekreacyjnymi – na przykład pizzę, lody czy słodycze. Mają one mniejszą wartość odżywczą, ale sprawiają nam przyjemność i poprawiają samopoczucie.
Dzięki tej zasadzie dieta staje się zrównoważona, a jednocześnie bardziej realistyczna i łatwiejsza do utrzymania na dłuższą metę. Pozwala jeść pełnowartościowo, nie odbierając przyjemności, jaką dają ulubione potrawy. Takie podejście może pomóc uniknąć poczucia restrykcji i zachęcić do dłuższego trwania przy zdrowych nawykach. Pamiętaj jednak, że przy redukcji masy ciała nadal liczy się bilans energetyczny całego jadłospisu.
Skąd pomysł na zasadę 80/20? Wiąże się on z teorią ograniczeń dietetycznych, która zakłada, że ograniczanie jedzenia może prowadzić do przejadania się. Teorię tę opisali w 1975 roku Herman i Mack.
{{cta_1}}
Badacze starali się znaleźć naukowe wyjaśnienie tego, w jaki sposób dieta może prowadzić do przejadania się. W 1984 roku Herman i Polivy opracowali model granic regulacji, który łączy podejście fizjologiczne i poznawcze w analizie zachowań żywieniowych. Model ten zakłada, że fizjologicznie zaczynamy jeść, gdy odczuwamy głód (tzw. „granica głodu”), a kończymy, gdy poczujemy sytość (tzw. „granica sytości”). Osoby „będące na diecie” kontrolują posiłki nie na podstawie sytości, ale granicy wyznaczonej przez ilość jedzenia lub kalorii, na jaką pozwalają sobie w ramach diety. W rezultacie osoba na diecie zastępuje naturalną regulację fizjologiczną kontrolą poznawczą, która wymaga od niej stałej samokontroli. Gdy zjada posiłek niskokaloryczny, nie przekracza granicy diety i utrzymuje kontrolę, dążąc do swojego celu. Jednak, jak pokazały badania tych autorów, jeśli wstępny posiłek był wysokokaloryczny i przekraczał granicę diety, osoby badane porzucały swój cel i jadły dalej, aż do osiągnięcia granicy sytości. Mówimy wtedy o zjawisku „rozhamowania”, które można zdefiniować jako „nadmierną konsumpcję spowodowaną utratą kontroli”. Autorzy zwracają uwagę, że epizody nadmiernego jedzenia podczas diety mogą wywoływać różne czynniki – nie tylko wysokokaloryczne posiłki, ale także negatywne emocje, np. lęk czy stres. Prowadzą one do załamania motywacji: wysiłek poznawczy staje się zbyt duży, a potrzeba jedzenia zaczyna dominować.
Zdroworozsądkowe podejście do diety
Zdroworozsądkowe podejście do diety jest kluczowe zarówno dla utrzymania zdrowego stylu życia, jak i dla skutecznego odchudzania. Warto pamiętać, że jedzenie pełni też inne funkcje niż dostarczanie składników odżywczych. Posiłki są częścią naszego dziedzictwa kulturowego, sposobem na budowanie relacji oraz źródłem przyjemności estetycznej i smakowej. Traktowanie jedzenia wyłącznie jako „paliwa” pomija te aspekty, co może prowadzić do negatywnych konsekwencji, takich jak izolacja społeczna czy obsesyjne myślenie o jedzeniu.
Jednym z częstych błędów jest wpadanie w pułapkę myślenia „wszystko albo nic”. Ta skrajna perspektywa zakłada, że jedzenie jest albo całkowicie zdrowe, albo całkowicie szkodliwe, co jest dalekie od rzeczywistości. Liczą się nie pojedyncze posiłki, ale całość naszego sposobu żywienia. Zjedzenie produktu mniej odżywczego, powszechnie uznawanego za niezdrowy, nie musi prowadzić do katastrofalnych skutków. Najważniejsze są umiar i zdrowy rozsądek.
Dzielenie żywności na „dobrą” i „złą” może być mylące i ograniczające. W rzeczywistości większość produktów ma swoje miejsce w zbilansowanej diecie, a kluczowa jest ich ilość. Całkowite zakazywanie sobie pewnych produktów często uruchamia paradoksalny mechanizm: tłumienie myśli o „zakazanych produktach” sprawia, że myślimy o nich jeszcze intensywniej. Osoby stosujące restrykcyjne diety często odczuwają silniejszą pokusę i łatwiej ulegają przejadaniu się, co w konsekwencji może prowadzić do przyrostu masy ciała.
Zdroworozsądkowe podejście do diety polega na świadomym dokonywaniu wyborów żywieniowych i rozumieniu, jak wpływają one na nasze zdrowie i samopoczucie. Ostatecznie to elastyczność i równowaga między jedzeniem a codziennym życiem są kluczem do trwałego utrzymania zdrowych nawyków.
{{cta_2}}
Zadbajmy razem o Twoje zdrowie.
W Holi wiemy, że otyłość to złożona choroba, którą bardzo ciężko wyleczyć samodzielnie. Daj sobie pomóc i zagwarantuj wsparcie dedykowanego zespołu specjalistów!




